
Jesteś zbyt ładna! - krzyknęła. - Wolałabym, żebyś była brzydka! Brzydka!I nie oczekiwała od życia zbyt wiele! - Miranda opierała się o ogrodzenie i przez pięć minut krzyczała w stronę Lucy, z okropnym grymasem na twarzy. Machała też rękami, wykonując dziwny gest, jakby chciała ochlapać córkę lub rzucić na nią klątwę. -Oczekuj mniej! Oczekuj mniej!
Lucy odkrywa, że wiele pokoleń temu na kobiety w jej rodzinie rzucono klątwę. Muszą wypełnić trzy niemożliwe do wykonania zadania, aby nie popaść w szaleństwo z chwilą narodzin pierworodnej córki. Jak ma sobie z nimi poradzić, skoro wysiłki jej przodkiń spełzły na niczym? Na szczęście Lucy może liczyć na pomoc opiekuńczych rodziców zastępczych i Zacha, przyjaciela z dzieciństwa, z którym zaczyna ją łączyć coraz więcej. Ale czy miłość i wsparcie najbliższych wystarczą, by pokonać odwieczne zło?
Nastrojowa książka inspirowana staroangielską balladą "Targ w Scarborough" łączy w sobie tajemnicę, opowieść fantasy i romans.
Moja koleżanka poleciła mi tą książkę. Byłam zaciekawiona rozwinięciem wątku ballady. Miałam też nadzieję na niemały dreszczyk emocji. Jestem osobą która uwielbia akcję. Byłam lekko zasmucona gdy pojawił się tylko jeden wątek akcji. Jednak podoba mi się ta tajemnica ukryta przez przodków głównej bohaterki. Moja ocena to 3/5 ale wszystko jest zależne tylko i wyłącznie od gustów moi drodzy ; )

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz